Rodzice chrzestni

25.11.2025
Jak rozwiązujecie problem z wyborem rodziców chrzestnych? Jesteśmy w kropce.
W rodzinie katolicy albo letni-zimni albo moderniści (ale też letni). Raczej ciężko ze znalezieniem osoby, która spełnia podstawowy obowiązek czyli przekazywanie wiary katolickiej dziecku.
Z kolei w kaplicy jesteśmy raczej świeżakami, nie mamy takich kontaktów, żeby kogoś poprosić - może się okazać, że kilka powierzchownych rozmów ok ale na dłuższą metę się po prostu nie polubimy, albo nie będziemy wcale spotykać, co też spowoduje właściwie niespełnienie tego obowiązku przez brak kontaktu.

Co robić, jak żyć? 

Komentarze