Tak jak w temacie. Dodatkowo nurtuje mnie pytanie, czemu tak wielu księży jest zwolennikami tych "objawień" ? Jest tyle znaków zapytania i wątplowości co do tego miejsca, że sam ten fakt powinien zapalać lampkę ostrzegawczą.
Moim zdaniem sprawa jest daleka od przesądzonej, ale w KTÓRĄKOLWIEK stronę. Wiele cenionych przeze mnie osób było/jest zafascynowanych Medjugorie. Zauważyłem też (ale to tylko moja obserwacja!), że ludzie, którzy mają pobieżną wiedzę o Medjugorie zwykle są bardzo sceptyczni, a poznawszy szczegóły często się do Medjugorie przekonują.
Z drugiej strony, pewne fakty są co najmniej dziwne i trudne do usprawiedliwienia.
Osobiście nie mam zdania.
Chyba Pan żartuje! ,,Sprawa zamknięta'' bo wypowiedział się... lokalny biskup? Od kiedy to lokalny biskup ma przywilej nieomylności?
Jak, nie przymierzając, ,,lokalny biskup'' wezwał p. Dawida Mysiora na dywanik i objechał (był o tym program w Sprawkach), to też ocena działalności p. Dawida jest ,,sprawą zamkniętą''? No, chyba nie...
Myślę, że tam gdzie Łaska Boga tam i ataki szatana i tam gdzie szatan knuje tam przychodzi łaska Boga. Wielu ludzi jedzie tam z wiarą i nie wydaje mi możliwe aby Bóg i Maryja zostawili ludzi na pastwę wroga kiedy widzą ich przybywających do tego miejsca z nadzieja na spotkanie z Nimi. Niewątpliwie jest wiele niezwykłych świadectw nawrócenia związanych z Medjugorje.
Poniżej link do jednego z nich. Świadectwo Księdza Daniela Reehil'a https://www.youtube.com/watch?v=HDLDnJ7ClLQ
I jeszcze jeden ciekawy film - Czy Katolik Może Jechać do Medjugorje. https://www.youtube.com/watch?v=xe3HI4z-bxo
Krótko mówiąc wieżę w Łaskę Boga tam działającą, mam potężne wątpliwości co do prawdziwości objawień.
Nie wiem za bardzo jak można bronić Medjugorie i mieć jakieś wątpliwości czy może objawienia są prawdziwe... Kompromitacja na całej linii... Nie widzę ani jednej przesłanki żeby rozpatrywać to co się tam dzieje w kategorii że może faktycznie Matka Boska tam przebywa. Zetknęłam się że statystyką że tylko w ciągu 10 lat było tam 28 mln pielgrzymów. Pytam gdzie te rzekome liczne nawrócenia? Dlaczego "Matka Boża" głosi herezje? Charyzmatyzm i modernizm w rozkwicie. Gdyby objawienia tam były prawdziwe byłby to ośrodek tradycji
Ave Maria! Uważam, że jest to demoniczne zwiedzenie. Ufam objawieniom uznanym przez Kościół, takim jak przede wszystkim objawienia Matki Bożej Różańcowej z Fatimy.
Po owocach ich poznacie... Widzę takie owoce, że ludzie mówią i jeżdżą tam gdzie jest jakaś sensacja i można czegoś doświadczyć. A chyba nie na tym polega wiara katolicka..? Nie ufałabym również emocjonalnym reakcjom na to co tam się dzieje, bo wiarę otrzymuje się za sprawą Łaski, a nie miejsca i rzekomych objawień. Dla mnie znamienne jest to, że ludzie w Polsce wiedzą co to Medjugorie, a nie mają bladego pojęcia o Gietrzwałdzie-czy to nie dziwne???? Czy to nie dziwne, że za sprawą Medjugorie nie mówi się o ZATWIERDZONYCH objawieniach w Akita, Fatimie czy nawet Lourdes??? Według mnie jest to bardzo podejrzane i nie wchodzę w nic co ma chociaż pozór zła.
Póki co "objawienia" się nie zakończyły więc sprawa nie może być przesądzona w żadną stronę. Nie mniej pewne fakty nakazują rozumowi wielką ostrożność.
Komentarze
Dla mnie Medjugorie to lipa. Posłuchajcie komentarza x. Banki na Szkoły Akwinaty, można się pośmiać z "uzasadnienia" z Watykanu.
Tak, warto posłuchać.
Moim zdaniem sprawa jest daleka od przesądzonej, ale w KTÓRĄKOLWIEK stronę. Wiele cenionych przeze mnie osób było/jest zafascynowanych Medjugorie. Zauważyłem też (ale to tylko moja obserwacja!), że ludzie, którzy mają pobieżną wiedzę o Medjugorie zwykle są bardzo sceptyczni, a poznawszy szczegóły często się do Medjugorie przekonują.
Z drugiej strony, pewne fakty są co najmniej dziwne i trudne do usprawiedliwienia.
Osobiście nie mam zdania.
Wręcz przeciwnie, sprawa jest przesądzona przez Kościół od dawna. Lokalny biskup dawno orzekł, że objawienia nie są prawdziwe. Sprawa zamknięta.
Chyba Pan żartuje! ,,Sprawa zamknięta'' bo wypowiedział się... lokalny biskup? Od kiedy to lokalny biskup ma przywilej nieomylności?
Jak, nie przymierzając, ,,lokalny biskup'' wezwał p. Dawida Mysiora na dywanik i objechał (był o tym program w Sprawkach), to też ocena działalności p. Dawida jest ,,sprawą zamkniętą''? No, chyba nie...
Zgodnie z zasadami dotyczącymi objawień, biskup miejsca jest kompetentną osobą by orzec czy dane objawienia są prawdziwe czy nie.
Myślę, że tam gdzie Łaska Boga tam i ataki szatana i tam gdzie szatan knuje tam przychodzi łaska Boga. Wielu ludzi jedzie tam z wiarą i nie wydaje mi możliwe aby Bóg i Maryja zostawili ludzi na pastwę wroga kiedy widzą ich przybywających do tego miejsca z nadzieja na spotkanie z Nimi. Niewątpliwie jest wiele niezwykłych świadectw nawrócenia związanych z Medjugorje.
Poniżej link do jednego z nich. Świadectwo Księdza Daniela Reehil'a
https://www.youtube.com/watch?v=HDLDnJ7ClLQ
I jeszcze jeden ciekawy film - Czy Katolik Może Jechać do Medjugorje.
https://www.youtube.com/watch?v=xe3HI4z-bxo
Krótko mówiąc wieżę w Łaskę Boga tam działającą, mam potężne wątpliwości co do prawdziwości objawień.
Nie wiem za bardzo jak można bronić Medjugorie i mieć jakieś wątpliwości czy może objawienia są prawdziwe... Kompromitacja na całej linii... Nie widzę ani jednej przesłanki żeby rozpatrywać to co się tam dzieje w kategorii że może faktycznie Matka Boska tam przebywa. Zetknęłam się że statystyką że tylko w ciągu 10 lat było tam 28 mln pielgrzymów. Pytam gdzie te rzekome liczne nawrócenia? Dlaczego "Matka Boża" głosi herezje? Charyzmatyzm i modernizm w rozkwicie. Gdyby objawienia tam były prawdziwe byłby to ośrodek tradycji
Ave Maria! Uważam, że jest to demoniczne zwiedzenie. Ufam objawieniom uznanym przez Kościół, takim jak przede wszystkim objawienia Matki Bożej Różańcowej z Fatimy.
Po owocach ich poznacie... Widzę takie owoce, że ludzie mówią i jeżdżą tam gdzie jest jakaś sensacja i można czegoś doświadczyć. A chyba nie na tym polega wiara katolicka..? Nie ufałabym również emocjonalnym reakcjom na to co tam się dzieje, bo wiarę otrzymuje się za sprawą Łaski, a nie miejsca i rzekomych objawień. Dla mnie znamienne jest to, że ludzie w Polsce wiedzą co to Medjugorie, a nie mają bladego pojęcia o Gietrzwałdzie-czy to nie dziwne???? Czy to nie dziwne, że za sprawą Medjugorie nie mówi się o ZATWIERDZONYCH objawieniach w Akita, Fatimie czy nawet Lourdes??? Według mnie jest to bardzo podejrzane i nie wchodzę w nic co ma chociaż pozór zła.
Póki co "objawienia" się nie zakończyły więc sprawa nie może być przesądzona w żadną stronę. Nie mniej pewne fakty nakazują rozumowi wielką ostrożność.