"Wykażemy teraz, że papież [Jan Paweł II] jest wiernym spadkobiercą i gorliwym szerzycielem ekumenizmu, jaki został zdefiniowany na Soborze [Watykańskim II]. Przedtem jednak musimy rozróżnić dwa ekumenizmy.
Ten pierwszy był nauczany przez Rzym aż do śmierci Piusa XII w roku 1958. To oznaczało naprawdę pewne poruszenie boskiej cnoty miłości, przez które Kościół Katolicki starał się zaprowadzić niekatolików chrześcijan z powrotem do swego łona, jak matka szuka swoje zagubione dzieci. Stanowi niezbędny składnik owej misjonarskiej działalności, jaka była w Kościele od dnia Wniebowstąpienia Naszego Pana, który nakazał Swoim apostołom: „Idźcie, więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28, 19-20).
Drugi ekumenizm jest ten, który rozwijał się w biegu XX wieku nawet, w łonie Kościoła Katolickiego, który papieże aż do Soboru mocno potępiali. Jest to staranie, aby wszystkich chrześcijan, wszystkie religie zjednoczyć w jedną światową uniwersalną religię, poza jednością katolickiej wiary, zrozumianej w sposób integralny. "
Całość na stronie :