„100 tys. dolarów rocznie, które trafiało do nas przez pośredników od amerykańskiego Departamentu Pracy, wydawaliśmy na rzecznictwo, szkolenia dla aktywistów, czy lokalną walkę z uchwałami anty-LGBT. Ta pula została niemal w całości wydana, ale mieliśmy obietnicę kontynuacji – kolejne 75 tys. dolarów. Chcieliśmy je przeznaczyć m.in. na wielką kampanię społeczną o związkach partnerskich. Z dnia na dzień straciliśmy 350 tys. złotych” – mówi Mirka Makuchowska, dyrektorka KPH dla OKO.press (...)"
W dalszej części postu znajduje się prośba o mobilizację oraz o wsparcie od prywatnych darczyńców.
źródło: profil Kampanii Przeciw Homofobii na FB
W jednym z wcześniejszych postów natomiast (ten sam profil), widnieje informacja, że na KPH można przeznaczyć także 1,5% podatku "po to, żeby wszystkie dzieci w Polsce mogły czuć się bezpiecznie"