Wyimaginowany ksiądz w Wyborczej

05.06.2025

Nieoceniona "Gazeta Wyborcza" opublikowała tuż przed niedzielnymi wyborami "List do braci katolików przed II turą" podpisany przez niejakiego ks. Jerzego (nazwiska nie podano), "emigranta politycznego" mieszkającego od 50 lat w Niemczech.

Ów - zapewne nieistniejący - ks. Jerzy stwierdził w swoim "liście", że na Karola Nawrockiego należy głosować jeśli chce się "aby Polska wróciła za żelazną kurtynę i stała się europejskim domem starców, gdyż młodzi z powodu braku perspektyw z kraju uciekli", "aby Polska była przedmurzem chrześcijaństwa w wydaniu Tadeusza Rydzyka" czy też aby "Putinowi dać powody do satysfakcji i radości".

Z kolei głos na Trzaskowskiego oznacza "by Polska pozostała integralną częścią Europy", a "jedność z biskupem Rzymu, nie zaś z toruńskim Tadeuszem, jest fundamentem autentyczności i prawdziwości religijnych przekonań, rodziną jest zaś cały powszechny, zróżnicowany Kościół, nie zaś wyselekcjonowana grupa janczarów".

Jak pokazują wyniki wyborów, "list" ks. Jerzego polskich katolików nie przekonał.


Tagi: media

Komentarze