Ireneusz @ireneusz
●
19.09.2025 17:21
W odpowiedzi do @mj_wpk
Opublikowano już wystarczająco dużo fragmentów tego długiego wywiadu. Coś bardzo znamiennego z niego przebija. Otóż, dotychczas mieliśmy takie pontyfikaty, które różne grupy w Kościele starały się przeczekać. Dzisiaj mamy do czynienia z papieżem, który od samego początku próbuje przeczekać własny pontyfikat. Kardynałowie na Konklawe wybrali papieża tak doskonale koncyliarnego, że aż niezdolnego do podejmowania samodzielnych decyzji. Łatwo przewidzieć konsekwencje. Bardzo szybko wszyscy się zorientują, że trzeba działać poprzez "fakty dokonane" i nie oglądać się na Stolicę Apostolską. Ten pontyfikat zakończy się katastrofą.
P.S. W dramacie "Burza" W. Szekspir kapitalnie wyjaśnia jakie są początki rządów dobrego monarchy a jakie złego i jaki jest koniec jednego i drugiego monarchy. Błagam wszystkich, przeczytajcie to! Wszystko będzie jasne.